Poznań

07/06/2011

0 Comments

 
Rola krakowa w okresie rozbicia dzielnicowego była raczej drugorzędna w historii faktycznej. Dlatego nie ma powodów, żeby uważać, że ktokolwiek kontestowałby kwestię Poznania jako stolicy Zjednoczonego Królestwa Polskiego. Poznań stawałby się po prostu naturalnym kontynuatorem tradycji pierwszych Piastów, dla których stolicą była Wielkopolska. W tej sytuacji rola Krakowa nigdy nie wzrosłaby do tego stopnia, żeby zagrozić stołecznemu Poznaniowi. W aktualnej świadomości Polaków historia stolicy Polski wyglądałaby tak, że przez całą historię byłoby nią jedno miasto. Czyli Poznań, w którego granicach znalazłoby się już Gniezno, Jezioro Lednickie i wszystkie najważniejsze miejsca pierwszych Piastów, byłby po prostu odwieczną stolicą Królestwa i kolebką państwowości. Sam zaś okres między 1190 rokiem a 1273 – a więc od początku rozbicia dzielnicowego, do początków budowy odnowionego Królestwa, byłby tylko jakąś niezauważalną odległą zawieruchą. Poznań byłby czymś więcej dla Polaków, czym jest Londyn dla Anglii czy Paryż dla Francji – byłby wieczną stolicą. 
Picture
Współczesny zasięg Poznania (w szarym kolorze)
 


Comments




Leave a Reply